Doradcy finansowi czy sprzedawcy?
 Oceń wpis
   
Doradcy finansowi czy sprzedawcy?


Jak zostać .....właśnie doradcą finansowym czy sprzedawcą produktów finansowych?
Czy żeby zostać doradcą finansowym trzeba ukończyć jakieś studia ekonomiczne? Nie!
Wystarczy wykształcenie średnie i niekaralność.W ciągu kilku dni zdobędziesz wiedzę ,którą ekonomiści zdobywają latami.O to zadba twój nowy pracodawca.Ale to nie wszystko.To byłoby za proste.Musisz posiadać jednak pewne predyspozycje do tego zawodu.A więc musisz być kreatywny,posiadać dobrą prezencję,łatwo nawiązywać kontakty z ludźmi.Najlepiej byś miał już doświadczenie w sprzedaży innego rodzaju produktów.
A oto jakich oczekuje predyspozycji pewna wiodąca firma na naszym rynku,aby zostać jej doradcą finansowym.

Szukamy ludzi takich jak my: otwartych, bystrych i nie godzących się na szarość życia w korporacji. Ludzi, którzy po ukończeniu unikalnych szkoleń z zakresu finansów, dołączą do naszego zespołu, tworząc elitę doradztwa finansowego w Polsce.
Jeśli chcesz zostać doradcą finansowym wyślij do nas swoją aplikację.

Nowym kolegom oferujemy:
bardzo wysokie zarobki,
zatrudnienie na czas nieokreślony,
szkolenia które naprawdę nauczą finansów,
pracę wśród rówieśników,
wyjątkową, elitarną, ale i partnerską kulturę firmy,
zdobycie profesjonalnego zawodu stanowiącego zawód zaufania publicznego w krajach UE.

Od kandydatów oczekujemy:

zainteresowania tematyką finansową,
ciekawości świata i ludzi,
empatii i zdolności interpersonalnych,
ambicji i otwartości na nowe wyzwania,
determinacji w realizacji celów,
poczucia humoru.




No więc może spełniam większość warunków,ale żeby zostać doradcą to muszę mieć poczucie humoru? Tylko jak określić czy ja mam poczucie czy też nie?A co będzie jak
szef będzie miał poczucie humoru typu disco-polo,a ja Monthy Pythona?
Oj nie łatwo zostać....właśnie doradcą czy sprzedawcą finansowym?

Ludzi, którzy po ukończeniu unikalnych szkoleń z zakresu finansów, dołączą do naszego zespołu, tworząc elitę doradztwa finansowego w Polsce.
Ale to mnie przekonało! Co mi tak Kossowski,Kuczyński,Zalewski i inni! Jak nie byli zdolni to musieli uczyć się długo.Ja nie muszę! Dołączę do elity doradztwa finansowego w kilka dni,no może miesięcy.Świat jest piękny! Już wysyłam aplikację! Ech! Ale mi się trafiła okazja :)
Do zobaczenia na forum eksperckim,bo tu już raczej nie będę pisał.
Pozdrawiam i zapraszam do ankiety.




Komentarze (11)
Jak się nie narobić a zarobić-Aegon Ja milionerem?Dlaczego nie!

Komentarze

2008-03-22 18:56:12 | 83.6.26.* | navi
Re: Doradcy finansowi czy sprzedawcy? [0]
Ja jestem doradcą finansowym , ale nie sprzedaje nic, tylko wiedze. Dlatego denerwują
mnie ci ludzie z firm typu expander itp to są sprzedawcy !!!!. Doradca finansowy nie
sprzedaje polis , funduszy itp. Tak jest na calym swiecie. skomentuj
2008-03-14 23:24:59 | *.*.*.* | michal.wojtalczyk
Re: Doradcy finansowi czy sprzedawcy? [0]
Polecam odcinek 6 w Tvbiznes na temat doradców http://tvbiznes.pl/?p=65 można pobrać
na dysk. skomentuj
2008-03-14 23:21:44 | 212.87.229.* | michalwojtalczyk
Re: Doradcy finansowi czy sprzedawcy? [3]
Byłoby chyba dziwne, gdybym nie skomentował. Masz rację w 99%. I jestem za tym, aby
zawód doradcy finansowego był certyfikowalny, obłożony uregulowaniami prawnymi, tak
jak to jest w krajach zachodnich.
pozdrawiam skomentuj
2008-03-15 08:56:29 | *.*.*.* | axel40
Wiedziałem,że będziesz miał pewien niesmak i długo sie wahałem z tym wpisem,bo są
doradcy ,którzy wiedzą jak ma wyglądać ten zawód.Ale niestety cała reszta
zapracowała na negatywny obraz doradcy. Chodziło mi głównie o pokazanie
kryteriów jakie trzeba spełniać aby pracować w tym zawodzie .Nietrudno
zorientować się ,że chodzi tutaj o jednego z liderów doradztwa na naszym rynku.I
to jest najbardziej smutne.
Z całą pewnością ta firma się pomyliła bo na pewno chodziło im rekrutacje
sprzedawców a nie doradców.No ale cóż ?Tak bywa.

p.s. Wszyscy mówią o tych certyfikatach i na tym się kończy:(
A przecież KNF wydaje zgodę na pracę dla doradców,agentów itp.Czy certyfikat coś
zmieni? Czy doradca z certyfikatem będzie rzetelniej wypełniał swoje obowiązki?
Raczej nie.Dalej będzie dbał o swój interes i firmy,o swoje miejsce pracy
bardziej niż o klienta.Chyba nie tędy droga.Ale coś trzeba z tym zrobić.Jednak to
nie my o tym będziemy decydować.A co robi KNF w tym kierunku?
Pozdrawiam
Pozdrawiam skomentuj
2008-03-15 21:19:25 | 212.87.229.* | michalwojtalczyk
Nie mam nic przeciwko w takim wpisom, bo takie ogłoszenia są, doradcy nie
wiążą sie długoterminowo, ale nie są też w tym kierunku nawet szkoleni. W
sumie pseudo doradcy i dla mnie psują rynek. Prawda jest taka, że nie ważne z
jakiej doradca jest firmy, nie ważne są jego dyplomy itd. Liczy się on sam i
to co zrobił dla klientów, którzy go polecają jeśli są zadowoleni. Moją
stabilność gwarantują właśnie tacy zadowoleni klienci, więc mi takie wpisy nie
szkodzą w żaden sposób :).
W sumie tylko tu skomentowałem wpis/artykuł, ponieważ uważam, że ocenią
klienci...

pozdrawiam skomentuj
2008-03-15 22:25:12 | 80.53.41.* | mieux
Michale, w Tobie jest tyle zadowolenia z tego, że rzetelnie i dobrze
wykonujesz swoją pracę, że to aż promieniuje.
Przyznaję, że coraz bardziej przekonuję się do tezy o istnieniu dobrych
doradców. Nawet zaczyna mnie to wciągać.
Pani dyrektor zapytała mnie, czy zaproponowałabym klientowi kredyt
hipoteczny, aby te pieniądze umieścił na giełdzie. - Teraz nie.
Axel odpowiedziałby tak samo i Ty pewnie też.
Axel kształci na forum najlepszy zespół potencjalnych doradców! KNF
powinna przyznać naszemu szefowi nagrodę. skomentuj
2008-03-14 12:18:32 | 80.53.41.* | mieux
Re: Doradcy finansowi czy sprzedawcy? [4]
>Od kandydatów oczekujemy: poczucia humoru.

prawdopodobnie chodzi o to, aby 'doradca' zamiast wyrzutów sumienia, że zerżnął
klienta wciskając mu kit umiał się z tego śmiać.
Jeden z dyrektorów firmy ubezpieczeniowej na dwudniowym 'szkoleniu przyszłych
doradców' rozdawał butelki alkoholu (w czasie wykładu). Picie wódy to chyba też
ceniona umiejętność doradców. Najlepiej zacząć już od szkolenia albo jeszcze
wcześniej, aby się wykazać przed szefem. skomentuj
2008-03-14 14:27:32 | *.*.*.* | axel40
To chyba żart?Prawda? skomentuj
2008-03-14 19:18:51 | 80.53.41.* |
Z tymi butelkami wódy na szkoleniu to nie żart. To był wykład 'oryginalny'
prezesa firmy ubezpieczeniowo-pośredniczącej Eurofinanz - oszusta i złodzieja
z Poznania.
Kto zapisał dużo nazwisk i adresów osób do zerżnięcia z forsy (nazwiska
znajomych i rodziny bo od tych najłatwiej) otrzymywał butelkę.
Złodziejska firma istnieje nadal, a poszkodowani są w całej Polsce.
'W czynie społecznym' Wrocław chciał tę firmę usunąć ze swego miasta. To
trudniejsze niż tępienie szczurów. skomentuj
2011-05-23 18:09:15 | *.*.*.* | fundusze inwestycyjne
Dobry wpis. skomentuj
2008-03-14 23:06:05 | *.*.*.* | ofedlaciebie
Bardzo dobry wpis - będę odsyłał do niego wszelkiej maści kilkudniowych (a
może lepiej byłoby napisać kilkuminutowych) ekspertów ;) skomentuj
Ankieta
Czy doradcy finansowi bardziej dbają o swój interes czy klienta?
1.swój
2.klienta
Najnowsze wpisy
2008-04-05 11:31 Podsumowanie ankiety o doradcach
2008-04-01 11:56 Fundusze wstrzymały wypłaty!!!!!!!!
2008-03-28 20:32 Po co komu KNF?
2008-03-19 20:18 Ja milionerem?Dlaczego nie!
2008-03-14 11:49 Doradcy finansowi czy sprzedawcy?
Najnowsze komentarze
2011-05-23 18:09
fundusze inwestycyjne:
Doradcy finansowi czy sprzedawcy?
Dobry wpis.
2011-05-22 19:46
kredyt-zysk:
Caspian Capital TFI
Już nie coraz.
2011-05-15 19:03
pożyczka sms:
Ja milionerem?Dlaczego nie!
Na podstawie obserwacji wiem, że każdy może zostać milionerem - dorobić się.
O mnie
axel40
No cóż?Są piękni i piękniejsi,ale zainteresowania mają wspólne-Rynki Kapitałowe
Archiwum
Rok 2008