I w końcu otrzymałem odpowiedź z KNF w sprawie złego naliczania podatków w
funduszach parasolowych w niektórych TFI.
Otoż naświetliłem problem KNF na przykładzie TFI AIG.Na podstawie informacji
pani z POK TFI AIG wynikało,że fundusz nie kompensuje zysków i strat pod
parasolem.Następnie odpowiedź zwierzchnika pani z POK stwierdzała,że
kompensacja występuje,ale tylko w przypadku zamian pomiędzy subfunduszami.W
różnych TFI różnie to wygląda więc zwróciłem sie w grudniu ubiegłego roku do
KNF aby przyjrzała się temu problemowi.W końcu to oni mają pilnować porządku
na rynku.
Zamiast zająć się szerzej problemem przesłali zapytanie do TFI AIG o
wyjaśnienie moich zarzutów.
A oto jaką otrzymali odpowiedź od TFI AIG:
Zgodnie z aktualnym stanem ustawień systemu AIG SFIO Parasol Podatkowy nie
kompensuje zysków i strat w przypadku obliczania podatku dla inwestycji
podlegających odkupieniu realizowanemu z taką samą datą wyceny z różnych
subfunduszy.Brak takiego rozwiązania wynika z BRAKU właściwej funkcjonalności
w systemie bazy rejestru ProServis Agenta Transferowego.Obecnie są prowadzone
prace mające na celu wdrożenie powyższej funkcjonalności w czerwcu br.Ponadto
decyzja o wdrożeniu powyższego rozwiązania w momencie gdy będzie ono oferowane
przez ProServis Agenta Transferowego,wobec niejednoznacznej wykładni przepisów
podatkowych dotyczących powyższej kwestii,zostanie wnikliwie przeanalizowana
przez zarząd Towarzystwa i skonsultowana przez doradców Towarzystwa.
To najważniejsze z listu do KNF ze strony TFI AIG.
Natomiast KNF w liście do mnie napisał,że w przypadku wątpliwości z zakresu
prawa podatkowego należy się zwrócić do odpowiedniego Urzędu Skarbowego.
Tak więc KNF wcale nie zajął się rozwiązanie ani nawet próbą problemu tysięcy
uczestników funduszy.Widocznie lepiej i łatwiej ścigać TFI i banki za reklamy
z gwiazdkami i małymi literkami przed niechcącymi czytać prospektów
informacyjnych,warunków umowy pseudoinwestorów.
Więc nie warto się nawet łudzić,że KNF spróbuje uporządkować rynek doradców
finansowych.Prędzej można się spodziewać interwencji w sprawie nierzetelnych
reklam prezerwatyw,bo nie napisano,że nie gwarantują skuteczności w 100%.
Myślę jednak,że są i pozytywy tych wszystkich interwencji.A mianowicie problem
poznali i Prezes Zarządu K.Stupnicki i Członek Zarządu,którzy obiecali coś w
tym temacie zrobić.A czy zrobią to już inna sprawa.




Chyba masz rację z tymi doradcami, bo widać KNF nie wgłębia się ani trochę w
szczegóły. Myślę, że łatwiej karać kogoś za te gwiazdki niż męczyć się w usprawnienia
i cóż... KNF widać czeka na sprawy rażące w oczy.
pozdrawiam serdecznie skomentuj
nie pomoże:)
Pozdrawiam skomentuj